PAUL MATTING BURMISTRZ SUKCESU I CZASU WOJNY

posted in: Klodzko, zk 204 | 0

Za dwa lata, 21 maja 2013 Wrocław będzie obchodził setną rocznicę inauguracji Hali Stulecia, zwanej też Halą Ludową. Wybudowano ją z okazji Wystawy Stulecia, a inaugurujące przemówienie wygłosił urzędujący od roku nadburmistrz Paul Matting. Biografia Mattinga, nadburmistrza Wrocławia w latach 1912-1919, świadczy o tym, na jakie trudności poznawcze napotyka historyk i jaką mgłą tajemnicy okryte są nieraz postaci sprzed niecałych stu lat.
W wydanej w 2005 r. Encyklopedii Wrocławia jako datę śmierci Mattinga podano 1922 r. Za źródłem niemieckim.1 Redagując w 2005 roku książkę Polanica Zdrój wczoraj i dziś natknąłem się na wzmiankę o wystąpieniu niejakiego Mattinga, burmistrza w stanie spoczynku na zebraniu gminnym w 1930 r. w Altheide- Bad (Polanicy-Zdroju), na którym wprowadzono pierwszego etatowego naczelnika gminy, a także wspomnienie dr. Wolfharta Untego o polanickim okresie życia Mattinga i jego śmierci dopiero w 1935 r. Powiadomiłem wtedy Wydawnictwo Dolnośląskie o dostrzeżonym błędzie. W kolejnym wydaniu Encyklopedii zostało to poprawione. Oto, co jednak możemy przeczytać o Mattingu w publikacji2 z 2007 r.: Paul Matting (1912-1918). Urodził się 2 lutego 1859 roku. Podobnie jak jego poprzednicy na tym stanowisku, ukończył studia prawnicze w Berlinie. Karierę samorządową rozpoczął w Gdańsku, a w 1890 r. został zatrudniony jako skarbnik miejski w Szczecinie. Radni miejscy w Charlotenburgu wybrali go w 1895 roku na stanowisko nadburmistrza. Najwyższy urząd we Wrocławiu zaczął pełnić od 1912 roku. Jako polityk konserwatywny nie mógł się utrzymać na stanowisku w czasie wydarzeń rewolucyjnych i w 1918 r. został zmuszony do ustąpienia z zajmowanego miejsca. Okres jego rządów obejmował czas I wojny światowej, kiedy to w mieście funkcjonował zarząd komisaryczny. Administracja samorządowa została podporządkowana władzom wojskowym 30 lipca 1914 roku. Pierwszoplanowym zadaniem rządzących było wyznaczenie punktów mobilizacji oraz zabezpieczenie zapasów żywnościowych dla 390 000 osób. Nie udało się jednak ich w pełni zdobyć, toteż we Wrocławiu zaczęły obowiązywać kartki na odzież, obuwie, bieliznę i produkty żywnościowe. Po I wojnie światowej P. Matting rozpoczął studia na Wydziale Odlewnictwa we wrocławskiej Technische Hochschule. W 1927 r. zatrudniony został jako asystent w tym instytucie i napisał pracę doktorską z dziedziny techniki. W latach 1928-1930 pracował w Eisen und Stahlwerke Hoesch AG w Dortmundzie. Nie jest znana jego data śmierci. Ostatni akapit nie jest prawdziwy, bowiem dotyczy zupełnie innej osoby, ale o tym za chwilę.
Sukces: Wystawa Stulecia
Wróćmy do okresu urzędowania Mattinga, w czasie którego przy okazji Wystawy Stulecia zorganizowanej w 1913 r. w stulecie zwycięskiej dla Prus i wojsk sprzymierzonych Bitwy Narodów pod Lipskiem, w której pokonano napoleońską Armię Narodów, otwarto Halę Stulecia (Jahrhunderthalle). Obowiązującym standardem było świętowanie rocznicy wielkiej bitwy, jednak liberalna rada miejska Wrocławia, w której niemal połowę radnych stanowili socjaldemokraci, nie chciała podporządkować się zaleceniom dworu cesarskiego i czcić rocznicę bitwy. Radni woleli przypomnieć proklamację króla Prus Fryderyka Wilhelma III (1770-1840) „Do mojego ludu” (An mein Volk) z 17 marca 1813 r., w której panujący od 1797 r. monarcha wzywał podanych, „Prusaków i Niemców”, do wspólnej wojny o wyzwolenie „spod obcych władców” i apelował o włączenie się społeczeństwa do walki przeciw Napoleonowi.3 Naprawdę jednak odezwa ta została wydana pod naciskiem pruskich liberałów, zwłaszcza barona Henryka Fryderyka vom Steina (1757-1831), który napędził królowi porządnego stracha przedstawiając mu sytuację w jeszcze czarniejszych barwach, aniżeli była; sam król był oblany potem i blady jak ściana, gdyż miał poniżyć się do tego, by bezpośrednio zwrócić się do poddanych.4 Stein, którego król kilka lat wcześniej w niełasce zdymisjonował, gdy po kapitulacji rzekomo niezwyciężonej armii pruskiej przed Napoleonem i klęsce Prus w 1806 r. zamierzał wdrożyć gruntowne reformy – teraz przybył jako doradca i wysłannik cara Aleksandra I. Odezwa stanowiła więc pierwszy w historii Prus dokument skierowany bezpośrednio do ludu. Zredagował ją Theodor Gottlieb von Hippel Młodszy (1775-1843), który po podpisaniu przez króla opublikował ją 20 marca 1813 r. w “Schlesische Zeitung”. Warto przypomnieć Hippela, bowiem w trosce o poprawę nauczania postulował on wprowadzenie na Śląsku, zamieszkałym wtedy w przeważającej mierze przez Polaków, części zajęć w języku polskim. Był też przyjacielem i promotorem prawnika, poety, rysownika satyrycznego i kompozytora, E.T.A. Hoffmanna (1776- 1822), prekursora fantastyki i opery romantycznej, którego wielokrotnie wspomagał i któremu dzięki swym wpływom pomagał w karierze prawniczej, dzięki czemu ten mógł tworzyć, wolny od trosk materialnych. Córka Hippela była potem żonąJohanna Eduarda von Schleinitza (1798-1869), długoletniego nadprezydenta prowincji śląskiej w latach 1848-1869.
Niemniej jednak wrocławscy radni rozumieli królewską odezwę jako oddanie narodowi części władzy i tryumf jego demokratycznych aspiracji (choć po wydarzeniach Wiosny Ludów 1848 r. coraz bardziej ograniczanych) i właśnie to chcieli podkreślić. Niezadowolony cesarz Wilhelm II nie objął patronatem Wystawy Stulecia (na jej część historyczną przeznaczono tylko pawilon Czterech Kopuł, a nie Halę) i nie zjawił się na jej otwarciu,
zamiast tego na inaugurację wydelegowano następcę tronu, księcia Prus Fryderyka Wilhelma (1882-1951). Tak więc demokratyczną wymowę odezwy Wrocław uczcił wspaniałą wystawą, z myślą o której wybudowano Halę Stulecia, największą wówczas na świecie konstrukcję żelbetową – o wysokości 41 m i średnicy kopuły 65 m. Autorem projektu był Max Berg (1870- 1947). Jeszcze kilka lat wcześniej wyśmiewano projekt mówiąc, że  hala z dołu wygląda jak gazomierz, a z góry jak pudło na kapelusze. 5 Budowa Hali była ogromnym obciążeniem dla budżetu miasta, zwłaszcza że cesarz nie dał pieniędzy na budowę Hali i miasto musiało rozpisać pożyczkę. Jednak inicjator budowy, Georg Bender (1848- 1924), długoletni nadburmistrz Wrocławia w latach 1891-1912 uznał, że jest to interes, który miastu się opłaci. Przypomniano o ogromnych kosztach wznoszenia prowizorycznych hal i o tym, że miasta, które organizują wystawy mają już hale, albo że właśnie je budują. Uznano, w nadziei na przyszły rozwój, że Wrocław musi wkroczyć do grupy miast organizujących wystawy.6
Matting: tryumf
W trakcie budowy Hali, pawilonów wystawowych i takich obiektów towarzyszących jak Pawilon Czterech Kopuł, Pergola i Ogród japoński z uwagi na zły stan zdrowia 30 września 1912r. ze stanowiska odszedł zasłużony Bender i nadburmistrzem Wrocławia wybrano Paula Mattinga. Nowy burmistrz urodził się 2 października 1859 w rodzinie Hermana Mattinga, radcy ekonomicznego i dzierżawcy w Kunowicach (Cunersdorf) koło Krosna Odrzańskiego i Augusty Krüger z Gdańska-Wrzeszcza (może stąd jego pierwsza praca w samorządzie gdańskim). Ożenił się z Angielką Bessie White (córką Hamiltona White i Kate Pogson). 7 Od 1895 r. pełnił obowiązki drugiego burmistrza dwustutysięcznego Charlottenburga, a przejściowo w latach 1898- 1899 burmistrza8 tego wcześniej rezydencyjnego, podberlińskiego miasta, które dynamicznie rozwijało się wokół pałacu pruskich władców. Słynny Bahnhof Zoo, Politechnika Berlińska (Technische Hochschule) czy gmach Opery Niemieckiej zostały zbudowane właśnie w tym mieście, przekształconym w 1920 r. w jedną z centralnych dzielnic Wielkiego Berlina. Inauguracja Hali Stulecia nastąpiła 20 maja 1913 roku i był to dzień największej chwały Paula Mattinga. Książęca para przybyła ze swej rezydencji, zamku oleśnickiego, otwartym samochodem z płóciennym dachem, punktualnie o godz. 11.9 Najpierw 600-osobowy wrocławski chór męski wykonał pieśń „Ich bin ein Preusse” (Jestem Prusakiem). 10 Należy przy tym zauważyć, że pojęcie Prusaka ma dwa, skrajnie odmienne znaczenia. W Polsce ucisk pruskiego i niemieckiego najeźdźcy oraz późniejsza propaganda wyrobiły obrazy tępego, wychowanego na drylu żołdaka oraz biurokratycznego, ślepo posłusznego urzędnika. Na takie rozumienie tego pojęcia można znaleźć długa listę przykładów, choćby autentyczną postać “Kapitana z Köpenick”. Jednak dla wielu mieszkańców Prus określenie “Prusak” było pojęciem pozytywnym, ukształtowanym przez obecność wielu kultur i religii, demokratyczne dążenia “Wiosny Ludów” oraz techniczną nowoczesność. Wielokulturowość brała się stąd, że już w czasach Fryderyka II Prusy prowadziły politykę tolerancji religijnej z uwagi na potrzebę rąk do pracy: rzemieślników, rolników, żołnierzy (co drugi pruski żołnierz nie był wtedy Prusakiem). W Prusach znajdowali więc schronienie wygnani z Francji hugenoci, osadnicy z Holandii (w tym mennonici), szwajcarscy cukiernicy, Czesi czy mocno obecni w życiu kulturalnym i politycznym zasymilowani Żydzi11 . W przekonaniu liberalnych Niemców rządząca krajem warstwa junkiersko-militarna, na której opierała się monarchia, hamowała rozwój kraju i społeczeństwa. 12 Po występie chóru nadburmistrz wygłosił patriotyczne przemówienie, w którym Halę Stulecia nazwał “pomnikiem wyzwolenia ojczyzny i przestrogą dla przyszłych pokoleń”. Przemówienia Mattinga wysłuchało w skupieniu ponad pięć tysięcy gości, którzy mieli po raz pierwszy okazję przekonać się, jak doskonałą akustykę ma budowla, bowiem słowa burmistrza słychać było w każdym miejscu sali widowiskowej. 13 Płyty korkowe przytwierdzone do stropów pełniły rolę akustycznej wykładziny, a w ramy 600 okien z drzewa żelaznego wprawiono szyby z filcowymi uszczelkami. Teraz następca tronu otworzył Wystawę Stulecia. Dodajmy, że w latach międzywojennych książę Fryderyk Wilhelm, który idąc w ślady ojca zrzekł się praw do tronu, często przebywał w Oleśnicy we wspomnianym już zamku, przejętym niegdyś wraz z księstwem oleśnickim przez hrabiego kłodzkiego Henryka I Starszego z Podiebradów po wygaśnięciu miejscowej linii Piastów. W XVI w. potomkowie hrabiego gruntownie przebudowali zamek, budując nowe skrzydła oraz renesansowe krużganki, nadające dziedzińcowi reprezentacyjny charakter. Uroczystość uczczono wystawieniem dramatu Gerharta Hauptmanna o bitwie pod Lipskiem w reżyserii wybitnego artysty Maxa Reinhardta, Festspiel im deutschen Reimen (Festiwal niemieckich rymów). Sztuka zawierała krytykę wojny i miała wydźwięk pacyfistyczny. Pokazywała także Napoleona – zwycięstwo nad którym przecież świętowano – jako burzyciela starego reżimu i twórcę wspólnej Europy. Wybuchł skandal, po protestach weteranów wojennych i nacisku Berlina sztukę zdjęto z afisza. Dla największej ówcześnie betonowej hali świata największe na świecie organy zaprojektował ponad 80-letni słynny organmistrz Wilhelm Sauer (1831- 1916) z Frankfurtu n/Odrą, a zbudował je w rekordowym czasie 10 miesięcy wywodzący się również z rodziny budowniczych organów Paul Walcker, który w 1910 r. przejął firmę Sauera. Kilka miesięcy po przemówieniu Mattinga, 24 września 1913 r., prof. Karl Straube (1873-1950), koncertmistrz z kościoła św. Tomasza w Lipsku zagrał na instrumencie na 200 głosów i 15 133 piszczałek. Z pewnością również i ten dzień był triumfem Paula Mattinga. Wybór artysty nie był przypadkowy – w tymże kościele, miejscu działalności i spoczynku Jana Sebastiana Bacha od 1889 r. funkcjonowały także organy Sauera. Monumentalne 30-minutowe dzieło Maxa Regera zamówione przez Wrocław specjalnie na tę okazję Introduktion, Passacaglia und Fuge e-moll op. 127 dało możliwość zaprezentowania wszystkich możliwości organów. 14 15 Niektóre źródła podają, że wykonano “Symfonię tysiąca” Gustawa Mahlera. Ten utwór również był wykonany na organach Hali Stulecia, raczej jednak przy innej okazji, może na inauguracji po przebudowie w 1937 r.
Czas wojny
Jednak za niecały rok, w lipcu 1914 r. w dalekim Sarajewie Serbowie mieli zastrzelić austrowęgierskiego następcę tronu, dając tym pretekst do wypowiedzenia wojny przez pewne siebie i dyszące żądzą nowego podziału świata Niemcy. Ale jeszcze przed Wystawą Stulecia, a już dwa tygodnie po swojej nominacji, nadburmistrz Matting otrzymał list z dnia 14 października 1912 r. od nadprezydenta prowincji śląskiej Hansa von Guenthera, dotyczący kwestii zaopatrzenia miasta w żywność na wypadek wojny.16 Jeszcze w 1913 r. we Wrocławiu utworzono Komitet Obrony, w skład którego oprócz nadburmistrza weszli: prezydent policji Heinrich von Oppen (1869-1925), wkrótce od 1916 prezydent policji berlińskiej, przedstawiciele kolei, szpitali i aptek, oficerowie, urzędnik intendentury, 5 członków organizacji rolniczych, lekarz okręgowy; w sumie 16 osób zrzeszonych w 8 sekcjach.17 Podaje się, że już w połowie lipca 1914 r. władzę w mieście przejął gen. H.(Hugon?) Backmeister. Z całą pewnością chodzi tu o ściągniętego z Berlina z zarządu Niemieckiego Czerwonego Krzyża generała piechoty Ernesta Augusta Maxa von Bacmeistra (1853-1938, pisanego także Backmeister), który jednak dopiero 1 września 1914 r. Został mianowany głównodowodzącym VI Korpusu. W skład Korpusu wchodziły dolnośląskie i wielkopolskie podstawowe związki taktyczne, m.in. istniejąca w latach 1818-1919, a stacjonująca we Wrocławiu 11. Dywizja Cesarstwa Niemieckiego. Pododdziałem tejże dywizji była 21. Brygada Piechoty w Świdnicy, w której skład wchodził 38. Pułk Fizylierów im. Feldmarszałka Hrabiego Moltkego (1. Śląski) z garnizonem w Kłodzku. Organy samorządowe podporządkowane zostały administracji wojskowej, a główną troską nadburmistrza była konieczność zapewnienia aprowizacji mieszkańcom miasta. Wprowadzono wojenne przepisy: nakazano opuszczenie twierdzy cudzoziemcom, zabroniono wywożenia koni i środków komunikacji, węgla i leków, ocenzurowano prasę i korespondencję. Każde zebranie wymagało akceptacji komendanta, obowiązywała godzina policyjna od 22 do 6. Rada Miejska nadal jednak odbywała swoje posiedzenia, choć podporządkowano ją wojskowej komendanturze. Do mieszkańców miasta zwrócono się o zachowanie spokoju.18 Kolejnym śladem Mattinga jest jego obecność na uroczystości oddania do użytku w maju 1916 r. Hindenburgbrücke, czyli dzisiejszych Mostów Warszawskich. Pomimo wojny w latach 1914- 1916 zbudowano pięcioprzęsłowy żelbetowy most środkowy z płyty łukowej i jednoprzęsłowy most wschodni podwieszony na dwóch łukach żelbetowych z żelbetowymi wieszakami. Autorem projektu mostu był Günther Trauer (1925-1939) – wcześniej projektant konstrukcji Hali Stulecia, a później następca Alfreda von Scholza (1850-1934) na stanowisku architekta miejskiego.19 Na zachowanym zdjęciu pochodzącym z bliżej nieokreślonego czasopisma ilustrowanego nr 32 (prawdopodobnie z połowy 1916 roku) widać Paula Mattinga (stoi tyłem, w środku w cylindrze) jako postawnego mężczyznę, stojącego wraz z von Scholzem, przez 30 lat pełniącym obowiązki miejskiego radcy budowlanego, a kilka lat wcześniej projektantem konstrukcji Mostu Grunwaldzkiego – naprzeciw innych przedstawicieli władzy, których dziś możemy lepiej zidentyfikować, a z których zostali wymienieni: tajny radca dr Adolf Heilberg (1858-1936) – długoletni radny, a w latach 1916-1918 przewodniczący Rady Wrocławia, świeżo mianowany prezydent policji dr Walther von Miquel (1869-1945), Traugott Achatz von Jagow (1865-1941) – w latach 1916-1918 prezydent rejencji wrocławskiej, wcześniej prezydent policji w Berlinie (na jego miejsce awansował jego poprzednik we Wrocławiu – von Oppen), wspomniany już gen. Ernst von Bacmeister, dr Hans Lauchlan von Guenther (1864- 1934) – nadprezydent prowincji śląskiej w latach 1910-1919, gen. Eduard von Paczenski u. Tenczin. W owym czasie Śląsk był administracyjnie prowincją wchodzącą w skład Prus i podzieloną na trzy rejencje ze stolicami w Legnicy, Wrocławiu i Opolu. Nastroje rewolucyjne, które ukształtowały się pod wpływem klęski i dużych strat wojennych, miały znieść nie tylko konserwatywnego nadburmistrza Wrocławia, ale i wszystkich panujących w Niemczech. Matting, wybrany na dwunastoletnią kadencję, musiał ustąpić w styczniu 1919 r. Politykowi Niemieckiej Partii Demokratycznej (poprzedniczce FDP) Ottonowi Wagnerowi (1877- 1962), pełniącemu ten urząd do 1933 r. Ciekawostka dla zwolenników numerologii i ma to związek z liczbą 7: Bender pełnił urząd 21 lat, Matting 7, a Wagner 14.
Syn – politycznie zaangażowany naukowiec
Wróćmy do zakwestionowanego akapitu o metalurgicznej pasji burmistrza, przecież prawnika z wykształcenia, który to fragment naprawdę dotyczy Aleksandra, syna P. Mattinga i Bessie White. Aleksander Matting (1897 Charlottenburg – 1969 Hanower) do 1925 studiował odlewnictwo na Politechnice Wrocławskiej (Technische Hochschule Breslau), gdzie później został asystentem i w 1927 r. Obronił pracę doktorską na temat metod oznaczania wapnia w żużlach i cementach. Później przeniósł się do Dortmundu, gdzie został konstruktorem w żelazie i stali w firmie Hoesch AG. W 1928 został biegłym w dziedzinie materiałoznawstwa i technologii w inspektoracie technicznym elektrowni w Düsseldorfie, a w l. 1932-1937 dodatkowo szefem Instytutu Badań Spawalnictwa przy Radzie Kolejnictwa w Wittenberdze.20 Pozostał jednak wykładowcą Politechniki Wrocławskiej i tutaj w 1935 r. habilitował się pracą pod tytułem “Badania zginania i rozciągania się stali spawanych”. W tym samym roku zmarł w Polanicy jego ojciec, Paul Matting, a Aleksandra mianowano profesorem i aż do 1969 dyrektorem Instytutu Inżynierii Materiałowej na politechnice w Hanowerze (Leibniz Universität Hannover).21 W latach 1940-1943 był rektorem tej politechniki. Było to niemożliwe bez członkostwa (od 1933) w NSDAP i aktywnego poparcia jej polityki, przy konserwatywnych poglądach ojca to raczej oczywiste. W tym okresie został sportretowany na obrazie Portret w stroju rektora z odznaczeniami nazistowskimi. Na niedatowanym obrazie (około 1942 r.) A. Mattig jest przedstawiony w czarnym płaszczu w białej koszuli i z białą muszką, na szyi wisi złoty łańcuch rektorski. Nastrój powagi i godności wzmacniają widoczne obok oznaki stanowiska akademickiego, odznaczenia z pierwszej wojny światowej oraz swastyka i godło III Rzeszy (tzw. gapy). Matting pokazany jest jako mężczyzna, który z sukcesem służył ojczyźnie w I wojnie światowej, a teraz popiera reżim nazistowski, dzięki czemu mógł zwieńczyć swą karierę jako rektor. Służba dla armii i partii była niezbędnym warunkiem “uzyskania” kwalifikacji pedagogicznych na uczelni wyższej w III Rzeszy.22 Twórcą obrazu jest Adolf Wissel (1894-1973), jeden z czołowych twórców sztuki nazistowskiej, który w swoich dziełach preferował ujęcie realistyczne, w duchu akademizmu, pod znaczącym jednak wpływem ekspresjonizmu. Tematami jego prac byływyidealizowane sceny z życia klasy robotniczej i chłopów III Rzeszy. W 1945 portret został zdobyczą armii amerykańskiej, po wojnie figurował w wykazie dzieł sztuki, będących przedmiotem restytucji do RFN.23 Przy okazji warto wspomnieć innego pochodzącego z Wrocławia rektora politechniki w Hanowerze, matematyka Ludwika Kieperta (6 października 1846 Wrocław – 5 września 1934 Hanower). Kiepert, który zrobił maturę w gimnazjum Marii Magdaleny w 1865 r., podjął studia matematyczne na uniwersytecie wrocławskim, ale ukończył je już w Berlinie. Rektorem politechniki w Hanowerze był w latach 1901–1904. W czasie II wojny światowej A. Matting zaangażował się w prace badawcze na rzecz przemysłu zbrojeniowego, m.in. Przy automatycznym spawaniu najnowocześniejszej klasy okrętów podwodnych (U-Boot-Klasse XXI) i produkcji rakiet V-2 (skrót od Vergeltungswaffe 2, czyli “broń odwetowa”). Po wojnie na kilka lat (1950-1952) wyjechał do Hiszpanii gen. Franco na wykłady w Instytucie de la Soldatura (Instytucie Spawalnictwa) w Madrycie. Kiedy wrócił do Niemiec, ponownie objął Instytut Inżynierii Materiałowej politechniki w Hanowerze; został także dyrektorem wydziału badań materiałowych w Instytucie Badawczym Materiałów, Maszyn i Tworzyw Sztucznych Dolnej Saksonii. Nie stronił od nowoczesności, od 1961 był przewodniczącym komisji ds. betatronu. A. Matting ma w dorobku naukowym ponad 450 publikacji i odegrał znaczną rolę w pracach badawczych z zakresu rozwoju zgrzewania elektrycznego oporowego, badań nieniszczących i fraktografii, korozji spoin (spawania), pokrywania metalu powłokami typu spray, czy powlekania elektroforetycznego. Był członkiem wielu towarzystw technicznych. Wybaczono mu polityczne zaangażowanie i w 1968 r. Odznaczono Wielkim Krzyżem Zasługi Republiki Federalnej (Großes Bundesverdienstkreuz).
Stabilizacja: Altheide-Bad/Polanica
Z pierwszą żoną Paul Matting miał dwóch synów, wspomnianego wyżej Aleksandra i Paula (nauczyciela). Po śmierci żony i przejściu na emeryturę ożenił się powtórnie, z Dorotą Kowalczewski24 i przeprowadził się do najmłodszego śląskiego kurortu, Altheide – Polanicy, która wkrótce zmieniła nazwę na Altheide- Bad. Uzdrowisko, po zakupie w 1904 r. przez innego wrocławianina, śląskiego króla piwa, właściciela największego browaru wschodnich Niemiec, Georga Haasego, rozwijało się w błyskawicznym tempie. W 1905 r. Oddano do użytku sanatorium “Wielka Pieniawa”, w 1911 wybudowano pijalnię i salę koncertową, w 1912 kościół katolicki, a w 1915 ewangelicki Kościół Pamiątkowy Cesarza Fryderyka III, syna Wilhelma I, a ojca cesarza Wilhelma II. Fundatorami tego ostatniego byli: Georg Haase (ten także dołożył się wcześniej do kościoła katolickiego) oraz członkowie rodziny cesarza Fryderyka: księżna Karolina z Saksonii-Meiningen (córka), cesarzowa Augusta Wiktoria (synowa), księżna Luiza Badeńska (siostra), będąca też matką szwedzkiej królowej Wiktorii i prababką obecnego króla Szwecji. Dorota Kowalczewski (1873–1953) miała starszą siostrę Marię i dwóch braci – obydwu cenionych rzeźbiarzy – Paula Ludwika (1865– 1910) i Karola (1876–1927).25 Obaj urodzili się w powiecie gnieźnieńskim w Wielkopolsce, pierwszy w Mielżynie, drugi w Czerniejewie, z dużą pewnością można więc przypuszczać, że również i ona stamtąd pochodziła. Paul wcześnie umarł, prawdopodobnie jeszcze przed jej ślubem z Mattingiem, Karol był twórcą odsłoniętego w 1923 r. Pomnika poległych strzelców gwardii na Bassinplatz w Poczdamie. Wykonane z brązu rzeźby obu twórców są dziś często wystawiane na aukcjach. Oboje prowadzili w Polanicy dość arystokratyczny tryb życia. Paul Matting otworzył w Polanicy kancelarię notarialną. Wiele umów, zawartych wówczas w  Polanicy, zostało poświadczonych i opatrzonych jego podpisem i pieczęcią.26 W kancelarii krótko praktykował siostrzeniec drugiej żony, syn jej starszej siostry Marii, Gerhard Unte, który po uzyskaniu wykształcenia prawniczego przybył z Berlina do Polanicy i został nawet współwłaścicielem kancelarii. Jego syn z kolei, dr Wolfhart Unte (ur. 1938), filolog klasyczny i emerytowany dyrektor Biblioteki Wolnego Uniwersytetu Berlina, opisał w skrócie ten okres życia Mattinga. Na zdjęciach, zachowanych w zbiorze dr. Untego, widać rodzinne obrazki: Matting z żoną, z synami Aleksandrem i Paulem, w otoczeniu rodziny. Jedno z tych zdjęć, na którym Matting (wgłębi) stoi z żoną na balkonie williSan Remo, funkcjonowało nawet jako popularna widokówka z Altheide. Ostatnią udokumentowaną obecnością P. Mattinga w życiu publicznym było jego przemówienie w niedzielę 16 lutego 1930 r. w czasie wprowadzenia na urząd pierwszego etatowego naczelnika gminy Altheide-Bad / Polanicy-Zdroju, niejakiego Spaka. Matting, który zabrał głos jako ostatni, wskazał na trudności w pracy dla dobra gminy i podkreślił, jak niezwykle ważne jest, aby osoba kierująca gminą cieszyła się zaufaniem wszystkich jej obywateli. 27 Willa San Remo, na rogu ulic Dębowej i Cichej, w której mieszkał Matting, była później własnością gminy ewangelickiej; mieszkał tam m.in. ostatni ewangelicki pastor Gerhard Scholz z rodziną. Po II wojnie światowej mieszkał tam pierwszy polski burmistrz, Kazimierz Dąbrowski. Dziś mieści się w niej Dom Księży Emerytów diecezji świdnickiej. Przed Wielkanocą 2011 r, a więc niedawno, zadzwoniłem z życzeniami do liczącej 92 lata Magdaleny Trapp, z d. Josef, której można pozazdrościć sprawności intelektualnej. Kiedy wspomniałem o tekście o Mattingu, usłyszałem ze zdumieniem: – Dobrze pamiętam burmistrza Mattinga, mieszkał w willi San Remo – jeszcze wtedy pisząc do Polanicy wystarczało określić nazwę budynku, każdy miał własną, więc podawanie nazwy ulic było zbędne – tam, gdzie wcześniej mieszkał dr Schendel (Alfred Schendel – lekarz uzdrowiskowy, autor artykułu “Rozwój uzdrowiska Polanica-Zdrój” sygnowanego A.S.). Magda Trapp (rocznik 1919) jest prawdopodobnie ostatnią żyjącą osobą, która znała Mattinga.
Dziwne dzieje kamieni nagrobnych
Paul Matting zmarł 22 września 1935 r. i został pochowany na cmentarzu ewangelickim w Polanicy (przy wjeździe do Polanicy od strony Kłodzka, w lasku po lewej stronie, 200 m od E67). Cmentarz ten został po wojnie zdewastowany, a nagrobek Mattinga leżał w ziemi. W sierpniu 2006 r. w czasie renowacji cmentarza zachowany, lecz z ułamanym krzyżem, kamień nagrobny Paula Mattinga został ustawiony w głównej alei (pierwszy po lewej stronie). Na kamieniu widnieje niemiecki napis, Oberbürgermerster Paul Matting geb. 2.10.1859 gest. 22.9.1935, co po polsku znaczy: Nadburmistrz Paul Matting, ur. 2 października (nie lutego) 1859, zm. 22 września 1935 oraz drugie nazwisko: Bessie Matting geb. 10.6.1899 gest. 8.4.1909). To pewna zagadka… Tak brzmiało nazwisko jego pierwszej angielskiej żony, lecz z dat wynika, że prawdopodobnie w ten sposób Matting zechciał zachować wspomnienie o córce, która mogła umrzeć w wieku dziesięciu lat jeszcze w Charlottenburgu.
Co ciekawe, jest i ślad jego drugiej żony – zachował się kamień nagrobny (ostatni po prawej stronie alei) Doroty Matting, która jednak wkrótce po śmierci męża przeniosła się do Berlina, gdzie zmarła po wielu latach, 8 czerwca 1953 r. Po II wojnie światowej niemożliwe było pochowanie jej w Polanicy obok męża, jak sobie tego wcześniej życzyli. Nie została ona więc ostatecznie pochowana w Polanicy (jak można by sądzić z napisu na kamieniu Dorothea Matting, geb. Kowalczewski, *8.6.1873 – ), lecz w Berlinie-Lichterfelde-West na cmentarzu przy Moltkestrasse. 28 Wrocław po śmierci Mattinga uczcił jego pamięć nazwą ulicy (do 25 grudnia 1937 Ulicy nr 166). Mattingstrasse, obecnie ul. Weigla (wcześniej Czerska), położona za południowym murem dawnego cmentarza Świętego Jana była wtedy zabudowana ośmioma domami mieszkalnymi z przewidywanym przedłużeniem do ul. Borowskiej,29 , choć dziś kończy się na Spiskiej. Dwa miesiące wcześniej, 25 października 1937 r., oddaloną o 700 m Ulicę nr 189, leżąca na tej samej wysokości po drugiej stronie ul. Borowskiej, przemianowano na Altheider Straße, dziś ul. Puszczykowska, od pierwszej powojennej nazwy Polanicy-Zdroju – Puszczyków Zdrój. Miejsce, w którym spoczywa były nadburmistrz Wrocławia i jego największy sukces – Halę Stulecia dzieli równe 100 kilometrów.
Zdjęcie Oddanie do użytku Mostów Warszawskich (maj 1916) pochodzi ze zbiorów Wratislaviae Amici – dolny.slask.org.pl (za zgodą administratora serwisu). Zdjęcia nagrobków są autorstwa Eberharda Scholza, Haimhausen, który również dokonał obróbki zdjęć przedwojennych ze zbiorów rodziny Unte
Henryk Grzybowski

 

1 Heinz Haferkamp, Matting, Alexander. [w:] Neue Deutsche Biographie (NDB). Band 16, Duncker & Humblot, Berlin 1990, S. 417-418.
2 Halina Okólska, Nadburmistrzowie i inni urzędnicy Magistratu Wrocławia 1808-1933, Wrocław 2007, ISBN 978-83-60885-28-4, s. 34-35.
3 Beata Maciejewska, Hala Stulecia, Gazeta.pl Wrocław, 13.09.2007, dostęp 10.05.2011.
4 Bernt Engelmann, Prusy. Kraj nieograniczonych możliwości, s. 236-237,
Poznań 1984, ISBN 83-210-0418-0
5 Beata Maciejewska, Hala Stulecia…
6 Tamże.
7 Heinz Haferkamp, op.cit.
8 Lexikon: Charlottenburg-Wilmersdorf von A bis Z. Bürgermeister und Bezirksbürgermeister. Oficjalny portal dzielnicy Charlottenburg-Wilmersdorf. www.berlin.de/ba-charlottenburg-wilmersdorf/bezirk/lexikon/buergermeister.html, dostęp 10.05.2011.
9 Beata Maciejewska, Jak wyglądało otwarcie Hali Stulecia, Gazeta.pl Wrocław, 28.01.2003, dostęp10.05.2011.
10 Beata Maciejewska, Hala Stulecia…
11 Zasymilowanych Żydów określano jako niemieckich patriotów żydowskiego pochodzenia, a ich przedstawicielem był Fritz Haber, wynalazca gazów bojowych i organizator ich zastosowania podczas pierwszej wojny światowej, a także cyklonu B – był Żydem z Wrocławia . Albert Einstein napisał o nim “Była to tragedia niemieckiego Żyda, tragedia wzgardzonej miłości”. Harald E. Balló, Siegbert Tarrasch: szachista, lekarz, Niemiec, Żyd, www.ballo.de/tarrasch_polnisch. htm, dostęp 10.05.2011.
12 Pisze o tym m.in. Bernt Engelmann op.cit.
13 Beata Maciejewska, Hala Stulecia…
14 Die größte Orgel der Welt. Historische Aufnahmen von der Sauer-Orgel in der Jahrhunderthalle zu Breslau, Deutsches Rundfunkarchiv. www.dra.de/online/dokument/2002/oktober.html, dostęp 10.05.2011
15 Niektóre źródła podają, że wykonano Symfonię tysiąca Gustawa Mahlera. Ten utwór również był wykonany na organach Hali Stulecia, raczej jednak przy innej okazji, może na inauguracji po przebudowie w 1937 r.
16 Halina Okólska, Wrocławski Samorząd na początku XX w., www.um. wroc.pl/m9771/p31362.aspx, dostęp 10.05.2011.
17 Tamże.
18 Tamże.
19 Halina Okólska, Nadburmistrzowie…
20 Fred Sondermann, Neuerungen bei der Qualifikation des ZfP Fachpersonal sowie ein kurzer geschichtlicher Rückblick, 5. Fachtagung ZfP im Eisenbahnwesen – Vortrag 34., 8. März 2008
21 Geschichte des Instituts für Werkstoffkunde der Leibniz Universität Hannover. Strona internetowa Instytutu. www.iw.uni-hannover.de/geschichte. 0.html?&L=0, dostęp 10.05. 2011
22 Tobias Ronge, Das Bild des Herrschers in Malerei und Grafik des Nationalsozialismus: Eine Untersuchung zur Ikonografie von Führer- und Funktionärsbildern im Dritten Reich, s. 223, Berlin 2010, ISBN 978-3-643-10856-2, dostęp 10.05.2011, [za] Michael Grüttner, Biographisches Lexikon zur nationalsozialistischen Wissenschaftspolitik, Heidelberg 2004, S. 115, ISBN 3935025688.
23 0740 German War Art, Part I [1 of 3] [1949, 1951, 1956, 1978–1979, and 1981]. Confidential U.S. State Department Special Files, Request by FRG embassy for restitution of Alexander Matting portrait with Nazi decorations, www.lexisnexis.com/documents/academic/upa_cis/100671_SFLegalAdvPt2LootArt.pdf.
24 Wolfhart Unte, Zagadka nagrobka, którego nie ma, [w:] Polanica Zdrój wczoraj i dziś, tom I red. Henryk Grzybowski, Georg Wenzel, Nowa Ruda-Polanica Zdrój 2006, ISBN 83-88842-94-3, s. 572.
25 Wilt Aden Schröder, Wilamowitz-Bildnisse. Philologus: Vol. 151, Nr. 2, S. 335-374. www.oldenbourg-link. com/doi/pdf/10.1524/phil.2007.0008, doi: 10.1524/phil.2007.0008.
26 Wolfhart Unte, Notar Paul Matting, [w:] Altheider Weihnachtsbrief, 2004, red. Georg Wenzel, wyd. Heimatgemeinschaft Altheide Bad, Lingen 2004, S. 41-43.
27 Objęcie urzędu przez naczelnika gminy Polanica Zdrój, Spaka [w:] Polanica Zdrój…, s. 226.
28 Wolfhart Unte, Zagadka…
29 Gerhard Scheuermann, Das Breslau-Lexikon. M-Z., Dülmen 1994, S. 1027.